Policja na tropie seryjnej dewastacji miejskich rowerów

Od początku wakacji doszło do dewastacji rowerów miejskich Wavelo. Wandale przekuli łącznie dętki w 87 pojazdach m.in. na stacjach: nr 149 AWF - Aleja Jana Pawła II 82 oraz nr 062 Plac Centralny - Aleja Solidarności.

Firma BikeU i Policja nie mają wątpliwości, że były to celowe działania, za którymi prawdopodobnie stoi ten sam sprawca, bądź grupa sprawców. W podobny sposób uszkodzonych zostało 87 rowerów.

 

Proceder ten trwa do tej pory, więc już niemal trzy miesiące. Wszystkie rowery zostały uszkodzone w taki sam sposób, poprzez przekłucie dętki ostrym narzędziem. Zdewastowane w ten sposób jednoślady najczęściej lokalizowano na stacjach: nr 005 Politechnika – ul. Warszawska 24, nr 022 Nowy Kleparz – ul. Prądnicka 4, nr 149 AWF – Aleja Jana Pawła II 82 oraz nr 062 Plac Centralny – Aleja Solidarności.



– Sprawa została przez nas zgłoszona do prokuratury. Funkcjonariusze policji pracują obecnie nad namierzeniem sprawcy – mówi Albert Wójtowicz, dyrektor operacyjny projektu „Wavelo”. – Zwracamy się z prośbą do wszystkich krakowian o dbanie o rowery oraz zwracanie uwagi, czy ktoś nie próbuje ich niszczyć. Reagujmy na takie przypadki. Masowe uszkodzenia mogą powodować mniejszą dostępność rowerów na stacjach. Coraz częściej zdarzają się także porzucenia rowerów w miejskich zbiornikach wodnych, co oczywiście powoduje ich poważne uszkodzenia. Wspólnie dbajmy o Wavelo, tak żeby rowery mogły służyć nam wszystkim jak najlepiej i jak najdłużej – apeluje Wójtowicz.

 

Firma BikeU podjęła kroki prawne w celu wyjaśnienia sytuacji i namierzenia sprawcy. Do Prokuratury Rejonowej Kraków-Krowodrza wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Firma wyceniła poniesione straty na 4.350,00 złotych. Jak mówi mł. insp. Sebastian Gleń, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, masowa dewastacja rowerów miejskich Wavelo zakwalifikowana została jako przestępstwo z art. 288 kodeksu karnego. Czyn ten zagrożony jest karą do 5 lat pozbawienia wolności. – Pracujemy nad ustaleniem sprawcy. Zwracamy się także z apelem do wszystkich krakowian, którzy mogą mieć jakąś wiedzę o tych zdarzeniach o zgłaszanie się na policję – zaznacza Gleń.




Polecane Video

Komentarze

Nie dodano jeszcze komentarzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *