Hospicjum św. Łazarza w Bieńczycach grozi zamknięcie

Hospicjum przy ul. Fatimskiej w Bieńczycach od lat utrzymuje się gównie z datków, które są zbierane m.in podczas akcji dobroczynnych i podczas kwesty na cmentarzu. Pandemia sprawiła, że zbieranie pieniędzy w tym roku jest mocno ograniczone.

Z powodu koronawirusa zbiórki pieniędzy przeniosły się do internetu. Tu jednak skala zbiórki jest o wiele mniejsza. W tradycyjnych kwestach rocznie zbierano kilkaset tysięcy złotych, co zapewniało bezproblemową działalność hospicjum. Kierownictwo placówki wyliczyło, że przez pandemię w budżecie może brakować nawet milion złotych.



Nadzieja na zebranie większej kwoty jest w kweście listopadowej na cmentarzach. Na razie rząd utrzymuje, że cmentarze pozostaną otwarte 1 listopada. Jednocześnie wiceminister zdrowia przekonuje, że to jeszcze nic pewnego, podkreślał, że rząd „będzie analizować sytuację”.

 

Przy tym zachęcał, żeby rozłożyć wizyty na grobach bliskich na kilka dni – miałoby to zwiększyć bezpieczeństwo. To jednak dla hospicjum zła wiadomość w kontekście zbiórki pieniędzy – wolontariusze nie mogą jej robić przez długi okres czasu. A to koniec końców wiąże się z mniejszą kwotą zebraną podczas kwesty.

Dlatego też Hospicjum św. Łazarza w Krakowie apeluje o wpłacanie datków w sieci. Można to zrobić poprzez zbiórkę www.pomagam.pl/pola-nadziei/, lub bezpośrednio na konto Hospicjum św. Łazarza w Krakowie, nr 92 2490 0005 0000 4530 9034 8688.

 

Fot: Hospicjum św. Łazarza/Facebook




Polecane Video

Komentarze

Nie dodano jeszcze komentarzy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *