Zyski z książki pisarka przeznaczy na hospicjum w Bieńczycach

Edyta Świętek, autorka nowohuckiej sagi rodzinnej wznowiła książkę "Bańki Mydlane". Honorarium ze sprzedaży książki pisarka przekaże w całości na rzecz Hospicjum Św. Łazarza w Krakowie

„Bańki Mydlane” wyd. Replika

Bajkowa okładka, tytuł sugerujący wesołą, lekką opowieść o rzeczach błahych – w rzeczywistości to książka pełna emocji, wzruszająca, smutna, prawdziwa. Opowiada historię 18-letniej Michaliny, która ma wszystko czego potrzebuje nastolatka: kochającą rodzinę, przyjaciół, uroczego chłopaka i pochłaniającą ją pasję. Wiadomość o chorobie spada na dziewczynę jak grom z jasnego nieba. Diagnoza – rak.

 

„Bańki mydlane” to też opowieść o nadziei,  pokazuje że nawet w tak ciężkich chwilach można nie tylko docenić, ale i cieszyć się życiem. Powieść pełna refleksji, którą po przeczytaniu nie można tak po prostu odłożyć na półkę.

 

Autorka książki zdecydowała, że nie tylko piórem chce podarować nieuleczalnie chorym nadzieję, postanowiła, że zyski ze  ze sprzedaży właśnie tej książki, przeznaczy na szczytny cel.  Tak, aby każda osoba, która zakupi książkę mogła również przyczynić się do niesienia pomocy.

 

Z całego serca chciałabym pomóc wielu ludziom oraz organizacjom, lecz nie jest to możliwe. Postanowiłam więc, że wybiorę tylko jedną instytucję, którą będę wspierała na miarę moich skromnych możliwości. – pisze na swoim blogu autorka. Wybór padł na Hospicjum św. Łazarza w Bieńczycach.



 

Ludzie bardzo chętnie wspierają akcje charytatywne na rzecz zwierząt – to oczywiście jest bezcenne, ale z przykrością stwierdzam, że temat śmierci pomijany bywa dyskretnym milczeniem. Boimy się jej, choć jest nieunikniona. Preferujemy życie i młodość, ale pomoc trzeba nieść także osobom umierającym. – zauważa pisarka.

 

Edyta Świętek przyznaje, że podczas wizyty, którą złożyła w Hospicjum kilka lat temu poruszyło ją ogromne zaangażowanie osób związanych z jego działalnością.

 

– Nie jestem w stanie opisać uczuć, które towarzyszyły mi, gdy p. Kinga  oprowadzała mnie po obiekcie, opowiadając o działalności oraz potrzebach Towarzystwa. – wspomina pisarka. – Szczególny szacunek należy się wolontariuszom, poświęcającym czas i energię dla dobra potrzebujących. Szczerze podziwiam ludzi, którzy pochylają się nad chorymi, pielęgnując ich w chorobie. – dodaje.

 

Pierwsze wydanie powieści „Bańki Mydlane” ukazało się w 2015 r i  jak się szybko okazało, w zbyt małym nakładzie.   – Zależało mi na tym, by powieść trafiła do szerszego grona czytelników, gdyż bardzo często spotykam się w opiniami, że choć ma dość smutną wymowę, to jednocześnie napawa nadzieją i niesie pozytywne przesłanie. – tłumaczy autorka.

 

Książka wydana przez Wydawnictwo Replika okraszona nową szata graficzną od 16 kwietnia 2019 r dostępna jest w księgarniach stacjonarnych i sklepach internetowych.

 

Zdj: Edyta Świetek/ blog




 

Zyski z książki pisarka przeznaczy na hospicjum w Bieńczycach

Bajkowa okładka, tytuł sugerujący wesołą, lekką opowieść o rzeczach błahych – w rzeczywistości to książka pełna emocji, wzruszająca, smutna, prawdziwa. Opowiada historię 18-letniej Michaliny, która ma wszystko czego potrzebuje nastolatka: kochającą rodzinę, przyjaciół, uroczego chłopaka i pochłaniającą ją pasję. Wiadomość o chorobie spada na dziewczynę jak grom z jasnego nieba. Diagnoza – rak.   „Bańki […]

0 komentarzy

Polecane Video

Komentarze

Nie dodano jeszcze komentarzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *