„Pionierzy Nowej Huty” – wystawa fotograficzna w NCK

Do 31 sierpnia w Nowohuckim Centrum Kultury można podziwiać wystawę fotografii Stanisława Senissona ze zbiorów Krakowskiego Towarzystwa Fotograficznego. Wstęp Wolny.

 

Nowa Huta jest miastem – symbolem, w którym zogniskowały się blaski i cienie powojennej historii Polski. Jest także fenomenem na skalę europejską ze względu na czas i miejsce powstania, dynamikę rozwoju oraz wydarzenia jakie odcisnęły w niej ślad. Posiada specyficzny „Genius loci”, który dawniej wyraźnie odróżniał ją od sanktuarium narodowego – Krakowa. Obecnie, mimo postępującej integracji, wciąż zachowuje w świadomości społecznej cząstkę własnej odrębności.

 

Z okazji 70-lecia Nowej Huty warto sięgnąć do okresu jej narodzin, kiedy rozpoczęto budowę pierwszych osiedli mieszkaniowych do dziś wyznaczających jej zasadniczy kształt, i traktowanych przez specjalistów jako „wybitna kreacja urbanistyczna”. Rozpoczęto ją pośród łanów urodzajnego zboża, na gołym terenie, co dokumentował Stanisław Senisson. Pozostawił on po sobie serię zdjęć wykonanych latem 1949 r. w podkrakowskiej wsi Mogiła, gdzie zaczęto wznosić pierwsze, niewielkie dwupiętrowe bloki mieszkalne pokryte czterospadowymi dachami, zaprojektowane przez Franciszka Adamskiego. Na wystawie znajdują się głównie portrety ich budowniczych – pionierów Nowej Huty, zarówno kadry kierowniczej jak i robotników; murarzy, tynkarzy , cieśli, ślusarzy, wozaków… Ich wyraziste portrety (przyjezdnych i miejscowych) ukazują Senissona nie tylko jako dokumentalistę, ale również świetnego fotoreportera, żywo zainteresowanego losem zwykłych ludzi, którzy najczęściej przybywali tu z różnych stron, aby szukać swego miejsca w nowej rzeczywistości.



Stanisław Senisson był absolwentem Szkoły Podchorążych Wojsk Łączności w Zegrzu, skończył kurs instruktorów sportu spadochronowego w Legionowie, a w 1937 r. został mianowany na podporucznika w 7. Wielkopolskim Batalionie Telegraficznym  W maju 1939 r. trafił do kompanii łączności 6. Dywizji Piechoty w Krakowie. Walkę na froncie II wojny światowej rozpoczął z Armią „Kraków” (za kampanię wrześniową został odznaczony Krzyżem Walecznych), a 29 września 1939 r. dostał się do niewoli niemieckiej i kolejnych oflagów – w Braunschweigu, Woldenbergu i Murnau. W pierwszym z nich, m.in. razem z por. inż Tadeuszem Ptaszyckim – późniejszym generalnym projektantem Nowej Huty, organizował bibliotekę i teatr obozowy.

 

Po uwolnieniu obozu przez wojska amerykańskie wstąpił do II Korpusu Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, walczył m.in. w plutonie łączności 3. Brygady Strzelców Karpackich, później został dowódcą 3. kompanii w Batalionie Łączności 3. Dywizji Strzelców Karpackich i dowódcą kompanii repatriacyjnej 98 P.R.C. w Cumnock w Szkocji.

 

Po powrocie do Polski w 1947 r. był przez ówczesną władzę szykanowany. Nie mogąc znaleźć innego zatrudnienia pracował początkowo w warsztacie rzemieślniczym u swego ojca jako introligator i fotomechanik, później – jako asystent operatora w ekipie Włodzimierza Puchalskiego. Był też korespondentem i współpracownikiem „Echa Krakowa” i „Gazety Krakowskiej”. Pisał reportaże i fotografował początki budowy Nowej Huty studiując jednocześnie filologię polską na UJ. Współpracował z wydawnictwami; Ossolineum i Literackim, ponadto z Muzeum Narodowym, Politechniką Krakowską i Akademią Medyczną. Był także asystentem w Instytucie Ekspertyz Sądowych w dziale kryminalistyki oraz w Instytucie Badań Literackich w Warszawie.
Stanisław Senisson będąc członkiem Polskiego Towarzystwa Fotograficznego i Krakowskiego Towarzystwa Fotograficznego wraz z żoną Ireną i synem Pawłem aktywnie uprawiał turystykę pieszą, nie rozstając się z aparatem fotograficznym. Lubił wędrówki tatrzańskie i spływy kajakowe po Mazurach i Dunajcu. Był powszechnie lubianym i pogodnym człowiekiem. Zmarł 23 października 1996 r. w Krakowie.

 

Zdjęcia Stanisława Senissona ze zbiorów Krakowskiego Towarzystwa Fotograficznego można będzie oglądać w Foto-Galerii Nowohuckim Centrum Kultury w okresie: 1-31 sierpnia 2019 r.

 

– Adam Gryczyński




Polecane Video

Komentarze

Nie dodano jeszcze komentarzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *